Dzisiaj jest: 19.10.2019, imieniny: Michaliny, Michała, Piotra

Historia gdyńskiej komunikacji miejskiej 1939-1945

Dodano: rok temu Czytane: 189 Autor:

Na początku 1939 r., w obliczu zaostrzających się stosunków polsko-niemieckich,

Historia gdyńskiej komunikacji miejskiej 1939-1945

władze wojskowe Gdyni przystąpiły do przygotowań mających na celu zabezpieczenie transportu oddziałów i ewakuacji rannych w przewidywanym konflikcie zbrojnym.

W zakresie działalności przedsiębiorstwa przygotowania te sprowadzały się do przystosowania autobusów przez wykonanie dodatkowych tylnych drzwi.

Przed wybuchem wojny, na przełomie I półrocza 1939, MTK obsługiwało 14 linii autobusowych:

Nr 1 Skwer Kościuszki - Oksywie (Mar. Woj.)
Nr 2 Komisariat Rządu - Chylonia
Nr 3 Plac Kaszubski - Orłowo - Sopot
Nr 4 Plac Kaszubski - Grabówek
Nr 5 Skwer Kościuszki - Pogórze (Rzeźnia)
Nr 6 Dworzec PKP - Dworzec Morski - Plac Kaszubski - Komisariat Rządu - Dworzec PKP
Nr 7 Plac Kaszubski - Witomino
Nr 8 Komisariat Rządu - Dom Zdrojowy - Hala Targowa - Port Handlowy
Nr 9 Komisariat Rządu - Port Handlowy
Nr 10 Dworzec PKP - Babie Doły
Nr 11 Gdynia - Kartuzy
Nr 12 Gdynia - Kościerzyna
Nr 13 Gdynia - Jastrzębia Góra
Nr 14 Jurata - Jastarnia

Stan taboru autobusowego wynosił w tym czasie 33 pojazdy, w tym 8 autobusów typu Saurer i 25 wozów GMC. Zatrudnionych w przedsiębiorstwie było około 140 pracowników, z których znaczna część została reklamowana od służby wojskowej w przypadku mobilizacji, w przewidywaniu zadań MTK w okresie wojennym.

W połowie sierpnia 1939 r. przydzielono dla ochrony zajezdni oddział marynarzy pod dowództwem kpt. mar. inż. Mieczysława Iwańskiego, któremu wspólnie z dyrektorem MTK inż. Janem Kaweckim podporządkowano zmobilizowany transport prywatny i przedsiębiorstwa.
 

W okresie walki o Gdynię tabor autobusowy MTK podporządkowany był operacyjnie Dowództwu Lądowej Obrony Wybrzeża, stanowiąc grupę wypadową dla przerzutu oddziałów na zagrożone odcinki frontu. Autobusy, obsługiwane przez personel MTK, brały udział w szeregu akcji. Do dziś zachowało się sporo relacji oficerów i żołnierzy na temat udziału pracowników i taboru MTK w walkach wrześniowych, w tym wypowiedzi ówczesnych dowódców, jak płk. Zauchy, a przede wszystkim - słowa uznania dowódcy LOW, płk. Stanisława Dąbka, który podkreślał ofiarność 140 pracowników załogi MTK, ich zdyscyplinowanie i gotowość do służby.

W nocy z 12 na 13 września 1939 r. ruch autobusów był bezustanny, przewożono wycofujące się oddziały na Oksywie, do Babich Dołów i Pogórza oraz żywność z magazynów portowych. Autobusy MTK były ostatnimi pojazdami, które przejechały przed wysadzeniem przez nasze wojska mostu nad Kanałem Przemysłowym na drodze do Oksywia.

Na pamiątkę udziału załogi MTK w walkach obronnych na przedpolach Gdyni, we wrześniu 1969 r. została wbudowana tablica, przypominająca o ofiarności emtekowców. Tablicę umieszczono na ścianie budynku zajezdni Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, Baza w Gdyni, następcy dawnego Miejskiego Towarzystwa Komunikacyjnego.

Stosunkowe szybkie zajęcie Gdyni oraz przyległych powiatów postawiło przed okupantem m.in. problem dowozu pracowników  do uruchamianych przedsiębiorstw o charakterze militarnym, do obsługi portu przekształconego na miejsce postoju i napraw okrętów wojennych Kriegsmarine, oraz połączenia z Gdańskiem, skąd pochodzili liczni teraz w Gdyni (przemianowanej na Gotenhafen) funkcjonariusze władz administracyjnych i partii. Zadanie zorganizowania przewozów władze hitlerowskie powierzyły przedsiębiorstwu komunikacyjnemu W Gdańsku pod nazwą "Gdańskie Tramwaje Elektryczne SA", które musiało przerzucić na teren Gdyni część autobusów eksploatowanych dotychczas na terenie b. Wolnego Miasta Gdańska. Tabor MTK bowiem - część nie uszkodzonych, względnie zdatnych do naprawy autobusów - został zarekwirowany przez Wermacht.

Sprowadzono tu wówczas z Gdańska duże autobusy typu Büssing, częściowo z przyczepami, którymi uruchomiono komunikację w relacji Plac Kaszubski - Oksywie oraz połączenie z Gdańskiem. Ponadto konieczne okazało się uruchomienie linii Orłowo - Chylonia.

Na zajezdnię i warsztaty autobusowe przystosowano teren i hale b. Targów Gdyńskich przy ul. Derdowskiego 1. Teren i hale b. zajezdni autobusowej MTK przy ul. Gdańskiej (al. Zwycięstwa) i Sportowej, których budowę rozpoczęto w 1938 r., okupant przeznaczył na Zakłady Lotnicze Kanennberg AG, w których - po adaptacji obiektu - dokonywano napraw samolotów.

Do obsługi warsztatów i jako kierowców autobusów ściągnięto dużą część b. pracowników MTK, zatrudniając ich poprzez skierowanie Urzędu Pracy w Gdyni. Uruchamiając komunikację na terenie Gdyni, przedsiębiorstwo "Gdańskie Tramwaje Elektryczne SA" przyjęło nazwę: Zakłady Komunikacyjne Gdańsk-Gdynia (Verkehrsbetriebe Danzig - Gotenhafen).

W obliczu rosnących potrzeb przewozowych z jednej strony i pogarszania się sytuacji paliwowej z drugiej, Zakłady Komunikacyjne Gdańsk - Gdynia rozpoczęły przygotowania do elektryfikacji tras gdyńskich, budując sieć trakcyjną trolejbusową, pierwotnie tylko na odcinku od Zarządu Miejskiego w Gdyni do Chyloni Dworzec PKP, przedłużając następnie linię trolejbusową do Orłowa. Uruchomienie pierwszego odcinka linii trolejbusowej od Zarządu Miejskiego do Chyloni nastąpiło 18 września 1943 r. Na zajezdnię i warsztaty trolejbusowe przystosowano część obiektu przy ul. Derdowskiego 1.
 

Po wyzwoleniu Gdyni w marcu 1945 r. - wrak trolejbusu typu Henschel 01

Na liniach trolejbusowych kursowało początkowo 10 trolejbusów typu Henschel, z wyposażeniem elektrycznym AEG. Nadwozia wszystkich 10 szt. wykonała Gdańska Fabryka Wagonów. Trolejbusy te były pierwotnie przewidziane dla zastąpienia na liniach do Siedlec i Oruni w Gdańsku. Wymieniona seria miała numerację 201-210 i była przystosowana do ciągnięcia przyczep. Wykorzystano tu posiadane przyczepy osobowe, również produkcji Gdańskiej Fabryki Wagonów.

Trasy trolejbusowe zasilały w energię elektryczną przebudowane równocześnie stacje prostownikowe: Dworzec PKP, Redłowo i Grabówek, o mocy 720 KW każda. Oprócz wspomnianych już trolejbusów Henschel, wprowadzano stopniowo również tabor przejęty z krajów okupowanych. Były to trolejbusy JTB2 z Kijowa, Alfa-Romeo, Fiat-Breda i Tallero z Mediolanu i Rzymu - te ostatnie po kapitulacji włoskiego sojusznika.

Niezależnie od wspomnianych trolejbusów włoskich, z których do końca wojny nie zdołano uruchomić pojazdów typu Fiat-Breda i Tallero, komunikacja miejska w Gdyni została zasilona także trolejbusami typu Henschel-Siemens model 01, które eksploatowano z przyczepami.

Znajdujące się nadal w eksploatacji na pozostałych liniach autobusy Büssing, wobec trudności paliwowych, przystosowano do napędu gazem, początkowo z butli a następnie gazem świetlnym, umieszczając na dachach odpowiednio obudowane duże pojemniki.

Trolejbusy kursowały do czasu nasilenia się walk o Gdynię a podczas oblężenia miasta przez wojska radzieckie i polskie w 1945 r. zostały użyte do wznoszenia ulicznych barykad, względnie jako pomieszczenia polowe sztabów.

W momencie wkroczenia wojsk radzieckich i polskich do wyzwolonej Gdyni, komunikacja miejska znajdowała się w stanie kompletnej dewastacji. Uszkodzone i zdewastowane stacje prostownikowe, zerwana sieć trakcyjna, zniszczony tabor - oto jaki obraz utrwalił się w pamięci tych, którzy otrzymali zadanie uruchomienia komunikacji miejskiej.

Źródło: www.zkmgdynia.pl
Wiadomości z tej kategorii
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
Baza Noclegowa, noclegi, kwatery prywatne, hotele, pensjonaty, apartamenty, agroturystyka, agroturystyka, mazury, wypoczynek na mazurach, urlop na mazurach, kwatery mazury, wakacje na mazurach, majówka mazury, domki na mazurach, pokoje z łazienkami mazury, tanie noclegi mazury